Wirtualny adres Warszawa, czyli o zaletach współczesnych miejsc pracy

2019-04-08

Wirtualny adres Warszawa http://biurokamienica.pl/wirtualne-biuro-warszawa-srodmiescie/ to według specjalistów od biznesu nowy trend, który przybiera na sile i bardzo możliwe, że będzie rozwijał się coraz bardziej dynamicznie. Tempo powstawania kolejnych miejsc, gdzie można wynająć swoje wirtualne biuro jest bardzo duże. Czy jednak wystarczające, aby sprostać oczekiwaniom i popytowi rynkowemu?


Warszawa, Centrum. 2019 rok. Przechadzając się po Śródmieściu, Pradze czy Mokotowie najpopularniejszym widokiem są obecnie dziesiątki ogromnych, szklanych biurowców w których hordy pracowników pracują jak małe mrówki w mrowisku. Nie we wszystkich szklanych domach jednak dzieją się te same rzeczy. Niektóre z nich pełne są biur, które świecą pustkami. Dlaczego?


Otóż są to wirtualne biura, które są coraz bardziej popularnym sposobem prowadzenia biznesu, zwłaszcza w tak dynamicznie rozwijającym się mieście, jak Warszawa, gdzie każda dzielnica (czy to Śródmieście, czy Mokotów) rozrasta się w ogromnym tempie. Koncepcja wirtualnego biura, może być dla niektórych po prostu dziwna. Polega to na tym, że firma za niewysoką cenę, wynajmuje biuro, dzięki czemu ma swoją siedzibę z nadanym jej konkretnym adresem. Praca jednak odbywa się poza tym miejscem – najczęściej jest ona po prostu odbywana zdalnie. Pracownicy za pomocą własnych laptopów i komputerów oraz z własnych domów, lub innych odpowiadających im miejsc pracują o różnych porach, co umożliwia im znacznie bardziej elastyczny model pracy, a niskie ceny najmu redukują koszty utrzymania firmy. Dawno już zostało udowodnione, że produktywność pracowników w ogromnej mierze zależna jest od tego, jak dobrze czują się oni w swojej pracy. Na bazie tego, można więc wysnuć hipotezę, że skoro zarabia się w opisany powyżej sposób, to znacznie łatwiej polubić swoją pracę. Faktycznie, tak właśnie jest. Dodatkowo wirtualne biura konkurują z klasycznymi biurami swoimi atrakcyjnymi cenami, nawet jeśli mówimy o tak drogich dzielnicach, jak chociażby Śródmieście.


Pytanie brzmi jednak, czy skoro ten model jest wydajniejszy, to czy wielkie korporacje nie zmienią lada moment swoich strategii zarządzania i odejdą od modelu „przetrzymywania” pracowników zbiorowo w ogromnych biurach, na rzecz wirtualnych centrów? I czy w związku z tym, mimo szybkiego tempa zrostu rynku wynajmu wirtualnych biur, nie okaże się ono jednak zbyt wolne?

Problem wydaje się o tyle istotny, że obecnie w tę niszę wskakują małe firmy, które dzięki temu być może będą miały w niedalekiej przyszłości szansę na konkurowanie z wielkimi korporacjami. Jeśli te jednak zaczną zalewać rynek wirtualnych biur, zmarginalizują przewagę, jaką na tym polu wywalczyły sobie mniejsze biznesy.


Jednak spoglądając na tempo zmian w największych firmach, które skolonizowały już wiele lat temu centrum Warszawy, ciężko podejrzewać, aby mogła nastąpić teraz rewolucja i odwrót korporacji od ugruntowanego modelu, nawet gdyby ceny biur spadły w dół.

Obejrzyj nasze video

@ Copyright 2018